CZY STRES POWODUJE TRĄDZIK? I CO Z TYM ZROBIĆ :)

Dwa Wrażliwce - czy stres powoduje trądzik_2

Stres to chyba jedno ze słów-kluczy ostatnich dziesięcioleci. Jesteśmy już tak przyzwyczajeni do szaleńczego tempa życia, natłoku informacji i oczekiwań wobec nas z różnych stron, że nie zauważamy już nawet, że to szalone. Rozmawiałam ostatnio z dziewczynami na Instagramie (jesteśmy tu) na temat mojej zakończonej już parę lat temu kuracji Izotekiem i zamyśliłam się na temat związku stresu z trądzikiem.

Jeśli chodzi o przyczyny trądziku, zwłaszcza u dorosłych, lekarze ciągle nie są zgodni. Spędziłam kilka długich wieczorów wgryzając się w temat na Google Scholar, ponieważ lokalni dermatolodzy raczej bagatelizowali moje pytania na temat stresu jako czynnika pogarszającego stan skóry.

Z mojego punktu widzenia wygląda to tak, że stres zdecydowanie zaostrza zmiany trądzikowe, a jednocześnie zmiany trądzikowe powodują stres. Błędne koło.

Czytaj dalej

MYŁAM TWARZ BIAŁĄ GLINKĄ PRZEZ MIESIĄC – I CO?

mycie twarzy glinką

Biała glinka jest jednym z moich niezmiennych hitów wszech czasów – maseczki z niej i tlenku cynku to jak dla mnie lek na całe zło. Proponuję obłożenie tą papką Bliskiego Wschodu w celu załagodzenia stanu, ale jak dotąd bezskutecznie

Tymczasem o myciu twarzy glinką wielokrotnie czytałam, ale jakoś specjalnie mnie nie przekonywało. Czytałam też opracowanie porównujące efekty „alternatywnych” sposobów mycia głowy – no-poo, ocet, popiół (serio, ktoś to w Ameryce testował!) oraz glinki ghassoul i nie było zachęcające, więc temat odłożyłam. Aż przydarzyło się Wielkie Podrażnienie 2018, gdzie szczypało mnie już naprawdę wszystko i glinka nagle zaczęła wyglądać atrakcyjnie.

Czytaj dalej

JEDEN RUCH, KTÓRY PODKRĘCI TWOJĄ PIELĘGNACJĘ – ŁATWO I ZA DARMO!

pielęgnacja na mokro

Wybaczcie clickbaitowy tytuł, nie mogłam się powstrzymać 😀

Internet pełen jest magicznych kremów, masek i specyfików, każdy obiecuje „witalność skóry”, „rewitalizację” i „widoczną przemianę”– zawsze z gwiazdką. Pomijam już fakt, że w ogóle nie wiem, co to znaczy, a wszystko jest napisane tak, żeby nic naprawdę nie powiedzieć i obwarowane zastrzeżeniami drobnym druczkiem.

Czy możliwe jest więc, że istnieje sposób na „podkręcenie” działania każdego mojego kosmetyku pielęgnacyjnego bez kosztów i skomplikowanych zabiegów?

Czytaj dalej

PREZENT NA DZIEŃ KOBIET – 5 MOICH POMYSŁÓW

prezent na dzień kobiet - 5 pomysłów
Idzie Dzień Kobiet – święto niby komunistyczne i wszystkie feministki przyprawiające o atak paniki. A ja myślę sobie, że jeśli ktoś wymyślił święto, w którym celebruje się mnie, to biorę co dają 😊

A skoro już mowa o tym co dają, pomyślałam że napiszę ku potomności moją listę idealnych prezentów na Dzień Kobiet (ważną na 05 marca 2018, za tydzień może być już inna 😊). Na wypadek gdyby ktoś mi chciał kupić coś, co na pewno zaowocuje ekstatycznym piskiem.

Kryteria były takie:

  • Ma to być coś, co mi się marzy okrutnie
  • Coś, czego sama sobie nie kupię, bo za drogie
  • Coś, co nie jest mi niezbędne, ale fajnie byłoby dostać w prezencie

Oto więc moja lista:

Czytaj dalej

CZY MAM CERĘ WRAŻLIWĄ – CHARAKTERYSTYKA

Cera wrażliwa - jak ją rozpoznać?

Cera wrażliwa to nowa norma.

Ja żyję z nią całe życie. Ale obecnie jest coraz więcej osób, które wykształcają ją w sposób wtórny.

Można powiedzieć, że cera wrażliwa to rodzaj choroby cywilizacyjnej – taki znak czasów. To skutek niewłaściwej pielęgnacji, inwazyjnych zabiegów kosmetycznych, stresu, zanieczyszczeń, pogoni za wieczną młodością i idealnym pięknem. W imię zachowania gładkiej buzi sięgamy coraz częściej po kremy z kwasami i retinolem, nakłuwamy sobie twarz igiełkami i szorujemy szczotkami, decydujemy się na lasery i mikrodermabrazje.

No i fajnie, wszystko jest dla ludzi. Tylko jeśli robi się te zabiegi na raz i na oślep, bez rozeznania i bez świadomości, efektem nie jest wieczna i beztrądzikowa młodość, tylko właśnie uwrażliwiona, kapryśna skóra.

Niestety, od skóry wrażliwej nie ma powrotu.

Wrażliwość można oswoić, można trzymać ją w ryzach, można ją zaleczyć. Ale nie można jej wyleczyć całkowicie. Gdy raz zniszczyłyśmy płaszczyk hydrolipidowy chroniący naszą skórę, on już się nie odbuduje. Jedyne, co możemy zrobić, to nauczyć się chronić naszą skórę zamiast niego.

Czytaj dalej

8 RZECZY, KTÓRE ODMIENIŁY MOJĄ TWARZ

Karolina - 8 rzeczy, które zmieniły moją cerę

Pamiętam bardzo dobrze, kiedy po raz pierwszy usłyszałam moją diagnozę.

Przyjaciółka zaciągnęła mnie do dermatologa, u którego sama leczyła się od dawna. Pani doktor wysyłała ją na serię mikrodermabrazji, które naprawdę pięknie odmieniły jej cerę. Oczekiwałam czegoś równie spektaklarnego.

Niestety, pani doktor przy mojej cerze jakoś zaniemówiła. Obejrzała ją pod szkłem, stwierdziła, że skóra jest przypchana (oczywista rzecz – w tamtych czasach mało się mówiło o złuszczaniu), obejrzała moją problematyczną „kaszkę”, tudzież czerwone kropki pojawiające się spontanicznie tu i ówdzie na całej twarzy, i zacukała się.

Dopiero kiedy powiedziałam jej, że w mojej rodzinie zdarzają się przypadki trądziku różowatego, wyraźnie się rozpogodziła.

„Prawdopodobnie pani również ma cerę naczynkowa, a to, co ma pani na twarzy to początki różowatości”.

Czekałam na rekomendacje, ale tych nie dostałam. Poczęstowana zostałam stekiem naczynkowych komunałów (zajrzyjcie tu i uzupełnijcie tę listę dla potomności), a na zakończenie pani doktor oznajmiła: „Sama musi pani wypróbować, co sprawdzi się na pani skórze”.

I obdarzyła mnie spojrzeniem pełnym współczucia.

Czytaj dalej

PIELĘGNACYJNE PODSUMOWANIE 2016 ROKU

Podsumowanie pielęgnacji 2016 roku

2016 dobrym rokiem był. Działo się oczywiście to, co zwykle, ale przede wszystkim urodził się Panicz. Co oznaczało, że pierwsza połowa roku upłynęła w ciąży, a druga w niedospaniu i życiowym minimalizmie, co – jak się okazało – pielęgnacyjnie zrobiło mi doskonale. Trochę odkryłam nowości, a większość z radością sobie przypomniałam, poniżej więc kilka moich przemyśleń AD 2016.

Czytaj dalej

OCZYSZCZANIE CERY – JAK ZROBIĆ TO DOBRZE? (część 1)

Oczyszczanie cery - część 1

Pff, oczyszczanie twarzy – przecież każdy wie, jak to robić, prawda? Dwa razy dziennie to robię od lat i ja nie wiem, jak oczyszczać? Być może. Ten post (który już w trakcie pisania rozrósł się niepokojąco) ma na celu uporządkowanie naszej wiedzy na ten temat, bo oczyszczanie to ten etap pielęgnacji, który traktujemy po macoszemu – szybko, szybko, żeby wreszcie móc coś fajnego na twarz nałożyć. Tymczasem dobre oczyszczanie – właściwymi produktami o prawidłowym PH i w odpowiedni sposób – może zmienić naszą skórę nie do poznania. Ale do rzeczy.

Czytaj dalej

PH KOSMETYKÓW – DLACZEGO MA MNIE TO OBCHODZIĆ?

PH kosmetyków - dlaczego ma mnie to obchodzić?

Ph jest jedną z tych rzeczy, o których oczywiście wiedziałam, ale niespecjalnie wiązałam je z pielęgnacją skóry. Dopiero połączenie przypadku i zamiłowania do czytania blogów mądrzejszych od siebie zaowocowało mikro obsesją na tym punkcie. Zaczęło się od tego, że niechcący, z braku tego, po który przyszłam, kupiłam inny żel do twarzy, zupełnie przypadkowo o kwaśnym PH. Okazało się to genialne posunięcie, bo efekty były super, mimo że nie produkował tak lubianej przeze mnie gęstej piany. Trudno, mogę to przeżyć. Potem przeczytałam dziesiątki stron na blogach miłośniczek pielęgnacji azjatyckiej i sprawa wyjaśniła mi się od strony teoretycznej. Pomyślałam zatem, że podzielę się z Wami swoim odkryciem.

Czytaj dalej