Skóra-odwodniona

Skóra odwodniona – krótki poradnik

Jak wiecie, mam cerę mieszaną – zimą zdecydowanie bardziej suchą, latem skłaniającą się do tłustości. W pakiecie jest również trądzik, dawniej straszliwy, dziś już bardziej pod kontrolą. Wszystko to oczywiście w wersji wrażliwej, a jakże.

Taki rodzaj cery sprawiał, że bardzo długo używałam kosmetyków, które podsuszały, walczyły z każdą oznaką świecenia i sebum, a nawilżanie było niestety nisko na liście priorytetów.

Dlatego temat skóry odwodnionej jest mi bliski, mam z nią spore doświadczenie i wiem jak bardzo potrafi dopiec, a jakże często w ogóle nie jest diagnozowany.

Skóra odwodniona – co to jest?

Po pierwsze, odwodniona skóra nie ma nic wspólnego z rodzajem cery. Odwodnić może się tak samo cera przetłuszczająca się, sucha, normalna, mieszana. Odwodnienie, jak sama nazwa wskazuje, to zbyt mała ilość wody w naskórku – kiedy skórze zaczyna brakować wody pojawia się cała gama nieprzyjemnych objawów.

Jakie są objawy skóry odwodnionej?

Często słyszę, że trudno jest odróżnić skórę odwodnioną od suchej – skoro obie charakteryzują się suchością i ściągnięciem, jak stwierdzić co jest co? Bardzo prosto 🙂

Po pierwsze, skóra sucha jest sucha zawsze, nie bywa inna – można ją oczywiście odpowiednio nawilżać i pielęgnować, ale pozostawiona „samopas” zawsze pozostanie sucha. Skórę odwodnioną natomiast się miewa – czasem jest, a czasem nie i suchość nie jest jej stałą cechą.

Po drugie, skóra sucha nie miewa problemów z przetłuszczaniem, a odwodniona bardzo często. Skóra odwodniona myśli sobie „mhm, czyli brakuje mi wody, naprodukuję więc sobie więcej sebum, to na pewno zatrzymam przynajmniej to, co już mam”. Dlatego odwadniają się zdecydowanie częściej cery mieszane i tłuste – dla suchych nawilżanie i natłuszczanie jest najczęściej tak naturalne, że nie mają z tym najmniejszego problemu.

Jak więc rozpoznać, czy masz skórę odwodnioną? Jeśli czujesz, że twoja skóra jest jakby cały czas sucha pod spodem, a na wierzchu tłusta lub jeśli masz cerę mieszaną/tłustą i nagle robi się sucha – jest ogromna szansa, że pojawił się kłopot z odwodnieniem.

Skąd się bierze skóra odwodniona?

Jako klasyczny nerd głęboko wierzę, że jeśli poznamy przyczyny jakiegoś zjawiska, łatwiej nam znaleźć rozwiązanie, dlatego lubię szukać podstaw, korzeni, genezy również w kosmetyce. Nasza skóra jest sprytna i mądrze zaprojektowana, więc nie odwadnia się bez powodu. Co może być takim powodem?

  • nieodpowiednie kosmetyki (wysuszające, matujące, silnie myjące itp.)
  • brak lub niedostateczne nawilżanie
  • nadmierne złuszczanie skóry (myśl: peelingi, szczoteczki oczyszczające, preparaty z kwasami)
  • zmiany pogody (u mnie najczęściej przełom wiosna/lato i jesień/zima)
  • zbyt mała ilość pitej wody
  • dieta (konkretnie większe ilości kofeiny i alkoholu i w ogóle nie mówię tu o sobie :))
  • długotrwałe kąpiele słoneczne
  • ciąża i zmiany hormonalne

Powodów odwodnienia skóry może być więcej, ale podałam powyżej te, z którymi najczęściej się spotykam. Zawsze dobrze jest ograniczyć nadmierną konsumpcję kawy lub alkoholu (sigh), pić wystarczająco dużo wody, ale na pogodę, ogrzewanie, że o ciąży nie wspomnę nie bardzo mamy wpływ. Tu przychodzi nam na pomoc właściwa pielęgnacja.

Jak radzić sobie ze skórą odwodnioną?

Taktyka radzenia sobie z odwodnioną skórą musi iść dwutorowo – nawilżanie plus ochrona. Czyli pomagamy skórze uzyskać i utrzymać odpowiedni stopień nawodnienia, aby była sprężysta, zdrowa i młodo wyglądała.

Nawilżanie

My, posiadaczki skóry mieszanej/tłustej mamy problem z nawilżaniem. Jeśli do tego cera jest jeszcze odwodniona i produkuje dodatkowe fale atrakcyjnego smalczyku, to już w ogóle najchętniej to kąpiel w kwasie. Niech to zniknie wreszcie! I trzemy, myjemy super-odtłuszczającym żelem, złuszczamy, nakładamy wysuszające maseczki glinkowe, potem znów myjemy, a na koniec jeszcze tonik z kwasem lub przeciwtrądzikowy, krem matujący, matująca baza i trzy warstwy pudru, dla lepszego zmatowienia.

Może lekko przesadzam, ale tylko lekko. Efektem takiej pielęgnacji jest oczywiście jeszcze większe przetłuszczanie, podrażnienie i więcej zmian trądzikowych, bo skóra ma uszkodzony płaszcz lipidowy. Ok, wszyscy już to wiemy, ale jaka jest alternatywa? Nie chcę się świecić jak wiadomo co komu, a po produktach nawilżających makijaż mi spływa i zapychają się pory.

Nie mówię wcale, że kosmetyki matujące są złe – przeciwnie, pudru bambusowego lub bazy używam regularnie. Zależy mi jednak, aby utrzymać równowagę pomiędzy matowieniem, bez którego tłuste cery nie mogą się obejść latem, a przyjaznym skórze nawilżaniem.

Dla mnie najlepiej sprawdza się nawilżanie warstwowe, czyli kilka produktów nawilżających o bardzo lekkich konsystencjach, które mogę nałożyć solo lub jeden na drugi. Na przykład tonik, lekkie serum i krem. Dzięki temu mogę nałożyć tyle, ile moja skóra aktualnie potrzebuje i ile może znieść (np. pod makijaż). Jeśli nie chcecie stosować kilku produktów, możecie wykorzystać jeden, ale w kilku cieniutkich warstwach, ja tak często robię z leciutkim tonikiem rano. Wcale nie zajmuje to dużo czasu, nie wymaga uwagi ani kosztów, a efekty są super.

Ochrona

Jak wspominałam, skóra odwodniona ma najczęściej naruszony płaszcz lipidowy, czyli warstewkę tłuszczową, która chroni ją przed zanieczyszczeniami i utratą wody. Super jest więc w kłopocie „podrasować” sobie płaszczyk i zrobić z niego na przykład kołderkę. Albo modną pikowaną narzutkę 🙂

W praktyce chodzi mi o nałożenie na produkt/y nawilżające czegoś, co pomoże stworzyć na nich otulającą warstwę, która zatrzyma wszystko dobre w środku i wszystko złe na zewnątrz.  Taki Gandalf w wersji „you shall not pass” dla skóry. W moim przypadku najlepiej sprawdza się lekki olej (konopny, jojoba, lnianka siewna), ewentualnie w trybie hardcore emolient, jak krem Mediderm lub Emolium. Wszystko baaaardzo cienką warstwą, to cały sekret.

Tyle ode mnie, mam nadzieję, że dbacie o siebie latem i nie macie problemu z odwodnioną skórą! Ja jednak, choćbym nie wiem jak się starała, zawsze załapię się na tą przypadłość przynajmniej raz w roku, więc jeśli macie swoje przemyślenia w tym temacie, koniecznie dajcie znać w komentarzach.