TryMe Box Paxdziernik 2017

Nasze pierwsze pudełko z niespodzianką – TryMe Box październik

Paczka czekająca na nas w skrzynce to zawsze ekscytująca sprawa. Zwłaszcza jeśli taka paczka ma w środku pełno kosmetycznych nowości. Pudełka TryMe Box wprawdzie przyniósł listonosz, a sąsiadka, w dodatku po tygodniu, bo jej się zapomniało, ale i tak radocha jest 🙂

Co jest w środku TryMe Box?

Pokrótce – pełnowymiarowy tonik l’Orient różany oraz solidna garść miniaturek i próbek. Wszystko zapakowane jest w delikatny papier i kartonik TryMe Box, są też mini-folderki z opisami produktów. Na naszym Instagramie będziemy informować o wynikach testów poszczególnych produktów. Ale może po kolei – najpierw zawartość.

Do kąpieli mamy:

  • Babeczkę do kąpieli Bomb Cosmetics. Jaka słodka! Pewnie napakowana zapachem i w ogóle niczym dobrym, ale od jednego razu nie umrzemy, a jaka frajda 🙂
babeczka kąpielowa Bomb Cosmetics

babeczka kąpielowa Bomb Cosmetics

Do twarzy mamy:

  • Fluid Heilerde Luvos – saszetki próbkowe – w dwóch kolorach. Jaśniejszy wypróbujemy, ciemniejszy od razu idzie w świat 🙂 Bardzo obiecująca ta ziemia w nazwie, bardzo obiecująca…
  • Wspomniany już tonik-mgiełkę l’Orient w wersji różanej. Wypróbowano – zapach bardzo intensywny, różano-orientalny. Na zimę spoko, ale trzeba uważać, bo długo się utrzymuje, co może być zaletą lub wadą w zależności od tego, jak bardzo nuta zapachowa nam odpowiada 🙂 Odświeża i lekko nawilża, będziemy testować na makijażu mineralnym, bo do tego najbardziej by się przydała. W pracy!
  • Krem Aube ProCollagen+, próbkę. Wprawdzie nie wierzymy, że krem może spłycić zmarszczki (co tu producent obiecuje), ale krem z kolagenem, zwłaszcza zimą, chętnie przytulimy.

Do ciała mamy:

  • Dużą próbkę kremu uniwersalnego Barnaengen. Wprawdzie kremy do wszystkiego zawsze wzbudzają naszą podejrzliwość, ale ten jest szwedzki i nazwą sugeruje coś związanego z dziećmi, więc jest nadzieja. Skład też wygląda nieźle, więc kto wie?
Krem do całego ciała Barnaengen

Krem do całego ciała Barnaengen

  • Balsam oliwkowy do ciała HerbOlive – spora miniaturka. Zupełnie przeciętny balsam do ciała, który w dodatku chemicznie pachnie – nie skradł naszego serca, ale do torebki będzie w sam raz.
Balsam oliwkowy HerbOlive

Balsam oliwkowy HerbOlive

Do dłoni i stóp mamy:

  • Próbki kremów do stóp z serii ManFoot i SheFoot. Dla niej pielęgnujący, nawilżający, dla niego antyperspiracyjny – Lord Mąż już zamówił sobie masaż stópek z kremem, więc plus od niego 🙂
  • Próbkę Aksamitnej Kuracji do dłoni Biały Jeleń. Na noc będzie, pod rękawiczki, już paluszki świerzbią.

TryMe Box – czy warto spróbować?

Kochami, ta przyjemność kosztuje nas 19 złotychTrochę więcej, niż kawa z bajerami w lepszej kawiarni. Dla nas jako gadżet poprawiający humor jak najbardziej może być 🙂 Fun jest, element niespodzianki jest, kosmetyki do wypróbowania są – jeśli macie ochotę spróbować, możecie TryMe Box zamówić tutaj. Co miesiąc organizowany jest inny zestaw do wypróbowania, więc nic nam się nie powtarza i zawsze coś nowego można upolować, zanim kupimy pełnowymiarowe opakowanie. Albo nie 🙂

  • Przesłodka ta babeczka do kąpieli 🙂

    • Aga

      Pachnie też cudnie 🙂